7 listopada 2017

Naruciak nr 662

Autor: Yakiimo
Kategoria: Naruto OC, Rzeczywistość
Opis: — Uzumaki, Okanao, Inuzuka, Fukao, Akairo, Uchiha, Hyuuga, Shimura.
Dłonią przesunął po ciężkim, dębowym stole i spojrzał w miejsce, gdzie kilkanaście lat temu znajdowały się mosiężne drzwi na taras. W tym momencie nie było ani ich, ani wielkiego balkonu; otwarta droga w przepaść, zachmurzone niebo, zimny wiatr i morskie fale odbijające się o skały na niewielkiej plaży. Patrzył na to wszystko, czując się nieswojo, a jednocześnie pewien rodzaj spełnienia wkradł się do jego serca, sprawiając, że na ustach zagościł mu chłodny uśmiech. Surowe wnętrze tego miejsca: kamienne ściany, stare mapy, rzeźbione krzesła, nawet ogromny, ale pusty kominek, przypominały mu o wszelkich okropieństwach. Nigdy nie potrafił nazwać tego domem, mimo to, po tylu latach przyprowadził ich wprost do siedziby stworzenia, po czym przechadzał się po każdym z pomieszczeń, aż w końcu dotarł do upragnionej sali. Niegdyś należała do mistrza; stąd opracowywał strategie misji i Yahiko mógł przysiąc, że ta dziwna energia dawnego przywódcy przywiodła go do Akity.
Wiatr dmuchnął mu prosto w twarz, jego czarny płaszcz zaszeleścił przenikliwie, zaś on sam delikatnie zmrużył oczy, wciąż wpatrując się w szary horyzont. Dopiero po chwili usłyszał echo kroków na kamiennej podłodze, szelest ubrania. Stała ze splecionymi palcami, szeroko otwartymi oczami i wyczekiwaniem na twarzy. Krótsze kosmyki jasnych włosów opadały jej na prawe oko. Ubrana w czarną, obcisłą suknię, przypominającą bardziej rozcięty od bioder w dół płaszcz, ciemne spodnie i długie do kolan skórzane kozaki. Dumnie uniosła podbródek, gdy podszedł do szczytu stołu, po czym oparł się o blat. Kolejne kroki rozległy się w pomieszczeniu, a napięcie momentalnie urosło. Uniósł na nich oczy, dostrzegając powątpiewanie, jednocześnie bunt. Potem Yakiimo postąpiła krok do przodu i tak, jak on wcześniej, spojrzała na wyrwę w ścianie. Wzrok miała zamglony, od pewnego czasu była nienaturalnie odcięta od tego świata, dziwnie milcząca, skryta. Mógł wyczuć rosnącą w niej potęgę, którą usilnie tłumiła, oczekując lepszej okazji.
— Zaczynajmy — szepnęła.

2 listopada 2017

Naruciak nr 661

Autor: madame słowacki
Kategoria: SasuSaku
Opis: Dwudziestodwuletnia Sakura Haruno już od dawna przestała mieć wiarę w ludzi oraz w sprawiedliwość istniejącą na świecie. Po morderstwie całej rodziny z zimną krwią, postanawia zacząć wszystko od początku w nowym miejscu, z daleka od stolicy Japonii. Z pomocą swojej ciotki Tsume udaje jej dostać do małej Konohy, w której spotyka dawnych przyjaciół. Nie spodziewa się tego, że prócz zapowiedzianych nowych zmian, do Konoha wraz z nią przyjeżdża morderca, pragnący niczego więcej jak pozbycia się ostatniej członkini rodziny Haruno. Sakura musi zmagać się nie tylko z brutalną przeszłością oraz z teraźniejszością, z każdym dniem odciskającą na niej swoje piętno.
Jak potoczy się ta historia, gdy na swojej drodze spotka Sasuke Uchiha? Czy przeszłość oraz dawne przyzwyczajenia pozwolą jej pozbyć się strachu oraz uprzedzeń? Czy naprawdę warto kierować się pierwszym wrażeniem?

31 października 2017

Naruciak nr 660

Autor: Blue_Bell
Kategoria: Zbiorowe, Inne
Opis: Tomato gardens, to zbiór opowiadań związanych z uniwersum Naruto. Ich długość będzie zależna od autora, począwszy od krótkich drabble, po dłuższe, bardziej rozbudowane jednopartówki. Opowiadania w głównej mierze będą poświęcone paringom z mangi/anime Naruto Masashiego Kishimoto.

27 października 2017

Naruciak nr 659

Autor: Kaori Fukao
Kategoria: NarutoOC, Akatsuki, Inne
Opis: On w swoim krótkim życiu stracił mamę, babunię i dach nad głową. Ona miała wszystko, 
a mimo to nie potrafiła tego docenić i robiła z siebie ofiarę losu. 
Jedno krótkie spotkanie otworzyło ich serca. 
Jedna decyzja odmieniła ich na zawsze.

24 października 2017

Naruciak nr 658

Autor: Ashtray Heart
Kategoria: Naruto OC, Inne
Opis: W świecie, który widział już wiele wojen, kolejna z nich nie jest niczym nowym czy zaskakującym. Jednakże, o ile jeszcze kilkaset lat temu wojny te wyglądały zupełnie inaczej, dziś przeprowadza się je za pomocą broni palnej, bomb atomowych i samolotów bojowych. Nikt nie pamięta już o przeszłości. Historia praktycznie nie istnieje, jedynie niektóre książki o niej uczą. Ludzie skupiają się na zupełnie innych aspektach życia. Istnieje pewne przeznaczenie, ale nikt nie zawraca sobie nim głowy. Istnieje pewna dziewczyna, ale nikt nie ma odwagi, by wyciągnąć do niej rękę. Istnieją inne rodzaje walki, ale nikt o nich nie pamięta. Istnieje taka miłość, która potrafi zburzyć wszelkie dzielące ludzi mury i przywrócić światu pokój, ale by stała się rzeczywistością, potrzeba czegoś więcej niż poświęcenie.

20 października 2017

Naruciak nr 657

Autor: Nikyu
Kategoria: Naruto OC, SasuSaku, BoruSara, Przyszłość
Opis: Po dłuższej chwili odnaleźli swoje spojrzenie. Zaschnięta krew na jej twarzy odbierała jej dziecięcy wyglądał i urok, jednak nadal była piękna. Jej czarne tęczówki przepełnione były lękiem i determinacją. Nigdy nie widział jej w takim stanie. Próbował się poruszyć, ale jego mięśnie odmówiły mu posłuszeństwa. Chciał do niej podejść, zasłonić. To jego obowiązek, miał ją chronić, być jej wsparciem na jej drodze ninja. 
- Och, Boruto... 
Jej cichy, płaczliwy jęk wstrząsnął jego ciałem. Położyła drobne dłonie na jego piersi i nieudolnie zaczęła leczyć ogromną ranę okalającą skórę. Nie była medycznym ninja, znała tylko parę sztuczek które nauczyła ją matka. 
- Sarada, uciekaj... błagam. 
Nie mogła spełnić jego prośby, miała cel. 
Zamaszystym ruchem podniosła się i stanęła twarzą w twarz z przeciwnikiem. Ustawiła się w pozycji obronnej i przygotowała do przyjęcia ataku. 
Już nie czuła strachu, nie czuła rozpaczy. Wiedziała co powinna zrobić. 
Zemsta. 
Takie przeznaczenie było zapisane w jej krwi. "