Zgłoś nowe rozdziały

1. Zakładka powstała po to, abyś mógł/mogła pochwalić się nowym rozdziałem na swoim blogu.
2. Rozdziały reklamujemy na stronie głównej. Będą dodawane raz w tygodniu.
3. Jeśli na blogu pojawi się nowszy rozdział niż zgłoszony, zostanie on usunięty i nieopublikowanyAutor nie zostanie o tym powiadomiony.
4. Aby rozdział został dodany, blog musi zostać zgłoszony do spisu.
5. Zgłoszenia niezgodne z poniższym formularzem będą bezwzględnie usuwane.

Wygląd zgłoszenia:
Adres bloga: np. swiat-blogow-narutomania.blogspot.com - Musi to być link do bloga, nie do rozdziału!
Kategoria: np. Zbiorowe, Naruto OC, Szkolne, SasuSaku
Rozdział: np. Tytuł Rozdziału lub Numer
Fragment: - krótki fragment rozdziału
Ostatnia aktualizacja: 30.05.15

11 komentarzy:

  1. Adres: http://ai-kakasaku-ff-pl.blogspot.com/
    Kategoria: KakaSaku
    Rozdział: 14. Hatake
    Fragment:
    “Czas biegnie nieubłaganie do przodu a nikt nie jest w stanie go zatrzymać czy cofnąć. Energia księżyca pozwoli to zrobić. Bądź czujny, Kakashi. Księżyc to czas, czas to ty, ty to księżyc.”

    OdpowiedzUsuń
  2. http://please-just-stay-with-me-ss.blogspot.com/
    SasuSaku
    22. Wracaj do swojej gorącej krainy.
    - Nie. - zaprzeczył zdecydowanie mężczyzna o fioletowych tatuażach na twarzy i zerknął w stronę siostry, jakby to co miał zaraz powiedzieć, leżało w interesie ich obojga - Sasuke nie jest idiotą i na pewno powie nam tylko to, co chcemy usłyszeć.
    - A ja nie mam zamiaru słuchać z jego ust czegokolwiek o wielkiej miłości. - dorzuciła na dobitkę kobieta, srogo marszcząc brwi - Doprowadzi mnie to do konwulsji. A później się porzygam.
    - Proponuje zostawić ich dwójkę w spokoju. Niech sami ułożą sobie relacje.
    Kankuro wyraźnie się zmartwił, a Temari zirytowała, co dla niej było ekwiwalentem zaniepokojenia.
    A niech to wszyscy diabli.
    Teraz te ich przeklęte spojrzenia były wymierzone w niego i on dobrze wiedział, co to oznacza. Z marszu odrzucili jego genialny pomysł i wpadli na coś stokroć gorszego. Na boga.
    Temari, jak zwykle niechętna do pomocy, z ironią ujęła sens spojrzenia w słowach.
    - Koniecznie trzeba dowiedzieć się czegoś więcej!
    Shikamaru w mig pojął jej intencję, i aż jęknął z niezadowolenia

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://ulotne-szepty.blogspot.com/
      Naruto Oc, Inne
      Rozdział IV

      - Sakura! - Naruto złapał ją za ramię i obrócił w swoją stronę.
      Widząc w jakim stanie jest przyjaciółka bez słowa przyciągnął ją do siebie. Pozwalał, żeby jej gorzkie łzy wsiąkały w materiał jego koszulki.
      - Głupia, po co to zrobiłaś? - zapytał cicho.
      Różowowłosa próbowała odpowiedzieć, ale jej ciałem wstrząsnął płacz, którego już dłużej nie mogła powstrzymać. Rozpłakała się głośno, jak małe dziecko, bezbronna wobec świata.
      - Musiałam ich okłamać - wyszeptała zrozpaczona

      Usuń
  4. http://zakochani-bracia-uchiha.blogspot.com/
    Akari
    20. Wypadał topornie jak jakiś pijany leniwiec
    — Mamy być tam o piętnastej trzydzieści, więc wolałbym, żebyś nie…
    — Nie interesuje mnie to — przerwała mu, zamykając drzwi od szafy. — Teraz mam czas wolny, więc mogę robić, co chcę. A że dzisiaj jest czternasty, to chciałaby należycie spędzić ten dzień. Także wychodzę — zakomunikowała, opuszczając pokój.
    Itachi lekko zmarszczył brwi, otwierając ponownie, nadal trzymany w ręku kalendarz. Co do tego ma czternasty, zastanawiał się, wpatrując się w datę. Ktoś z jej przyjaciół ma uro…
    — O cholera — mruknął, dopiero teraz dostrzegając niewielki napis pod cyfrą. — Walentynki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Adres bloga: https://tylko-slowa-krwawia.blogspot.com
    Kategoria: Inne, Zbiorowe, Crossover, Naruto OC
    Rozdział: Wywiad IV: Piękne kłamstwo
    Fragment: Kiba przed chwilą zupełnie się przed nią otworzył, ona z jakiegoś powodu chciała, być tym, komu on będzie się zwierzał. Ze swoich tajemnic, największych sekretów, przeszłości. Znała go zaledwie dwa dni, wcześniej zamienili kilka beznadziejnych zdań. Teraz, za sprawą jednego rozkazu i drinka, ich relacja z minuty na minutę stawała się głębsza. Głośno przełknęła ślinę, po czym upiła łyk piwa. Alkohol po raz kolejny dodał jej odwagi.
    — Co byś zrobił, gdyby Yakiimo stała się krzywda?
    — Yakiimo i krzywda? — Parsknął. — Ona podniesie się nawet, jak przejedzie ją walec.
    — W takim razie… — Przecież widziała, jak patrzył na nią tam, przy barze. — Co zrobiłbyś, gdyby to mnie działa się krzywda?
    Odwrócił ku niej twarz, patrząc z niedowierzaniem. Ona także przestraszyła się swoich słów; ganiąc się w myślach, próbowała zachować resztki dystansu, ale Kiba jej nie pozwolił. Kciukiem przejechał po jej zarumienionymi policzku, wprawiając w stan całkowitego bezruchu.
    Była lekkomyślna…
    Założył jej kosmyk włosów za ucho, wciąż milcząc. Jednak uśmiechał się delikatnie, spuszczając wzrok na jej wargi.

    OdpowiedzUsuń
  7. Adres bloga: http://blue-oneshots.blogspot.com/
    Kategoria: Zbiorowe, Inne
    Rozdział: Oparte na faktach
    Fragment: Myślisz, że jesteś kimś? Przyciśnięci do materaca łóżka, wylewając z ust wszelkie troski, dławiąc gardła pomyjami własnych pragnień.
    Połykasz piekło drugiej osoby, wyzbyty chęci ich zwalczenia. Spójrz, ile dla ciebie wycierpiała. Wciąż nie dostrzegasz tego jasno.
    Sakura.
    Ona ciebie nie rozumie.
    Dobraliście się idealnie: dwie, pasożytnicze dusze.
    Ściera wasze opuszki palców, ma drgawki ekstazy; zawsze, kiedy przejeżdżasz dolną wargą wzdłuż jej ucha. Odbierasz powietrze. Bawisz się przednio?
    Och, nie oddychasz.
    Myślę, że wiem, Sasuke-kun.
    Nie miała pojęcia tylko w tym, które z was jest większym psychopatą.

    OdpowiedzUsuń
  8. http://shiny-lights.blogspot.com
    SasuSaku, OneShot
    Nothing left to say
    Ostrożnie objął Sakurę i przytknął policzek do boku jej głowy. Bez zawahania odwzajemniła gest. Położyła dłonie na jego łopatkach i je potarła. Przytulał ją do siebie z widoczną desperacją.
    – Wróciłem jakieś dwie godziny temu. Chciałem cię zaskoczyć – powiedział, po czym poczuła, jak powoli i bardzo delikatnie przeczesał palcami jej włosy. Gładził je wzdłuż szyi, wywołując dreszcze na ciele Sakury.

    OdpowiedzUsuń
  9. http://perfidia-ss.blogspot.com/
    SasuSaku, rzeczywistość
    15. Krzyżyk na drogę

    Problemem był jednak fakt, że pragnął mieć tylko ją.
    — By ich zlikwidować — odparł po chwili dłuższej ciszy, uważnie lustrując zmianę mimiki na kobiecej twarzy. Z żalem stwierdził, że wyrażała jeszcze większą nienawiść niż dotychczas.
    — I naraża ciebie, bo…?
    Instynktownie spojrzał na swoje lewe ramię, nieco zakrwawione i brudne. Rozcięty fragment materiału odsłaniał czarny, mały tatuaż. Sakura zmrużyła dziko oczy, a gdy dotarło do niej, co chciał jej tym przekazać, oniemiała.

    OdpowiedzUsuń
  10. Adres bloga: https://dobre-i-zle-demony.blogspot.com
    Kategoria: Akatsuki, NarutoOC
    Rozdział: Przynęta
    Fragment: Bolało mnie dosłownie wszystko. Gdy minęła najgorsza faza, czyli zrastanie kości i regeneracja narządów, czułam się jak nowonarodzona. I to dosłownie. Wszystko było kruche i delikatne, czy to tkanka miękka czy twarda, jak u niemowlęcia. Początkowo nie mogłam nawet sama usiąść, bo miałam wrażenie, że pod naporem mięśni, ugina mi się szkielet. Byłam lekko przerażona. Czas naglił, towarzysze niecierpliwili się, misja czekała, a ja nie byłam w stanie poruszać się samodzielnie.

    OdpowiedzUsuń